Plemię

Ostatnio olśniło mnie. Zawsze gdy ktoś mnie pytał, skąd się u mnie wzięły chusty i całe to bliskościowe podejście do rodzicielstwa, odpowiadałam, że nie pamiętam, ale to było na bank kilka miesięcy przed ciążą z Natalką. Nie pamiętałam jednak, co takiego sprawiło, że zaczęłam ...Czytaj dalej

Reasumując 2018

Nie był to może najbardziej przełomowy rok w moim życiu, ale miało miejsce kilka ważnych wydarzeń, które zasługują na niezapomnienie. Styczeń to ślub. Tak, mój i tak, nadal mówię, że nie był to najbardziej przełomowy rok życia. Ślub to konsekwencja najbardziej przełomowego roku życia. ...Czytaj dalej

Rozwój mowy: krzyk

Jeśli dajemy się niemowlęciu wykrzyczeć, wypłakać i w samotności uspokoić, to zaburzamy mu schemat komunikacyjny. Niszczymy zaufanie małego człowieka do świata i wiarę we własne kompetencje do powiadamiania o swoich potrzebach. Z cyklu: logopedia bliskości.   Narodzinom dziecka towarzyszy krzyk. Od tego momentu mały ...Czytaj dalej

Przeproś chłopca

Muszę na początku się zwierzyć i przyznać, że nie opieram się pokusie, żeby na placu zabaw nie poddawać wstępnym, szybkim — i z tego tytułu często na pewno krzywdzącym ocenom innych rodziców (opiekunów). Jak ktoś umie to wyłączyć, to chapeau bas. Jak zabrnę za daleko, ...Czytaj dalej

W duchu Montessori…

O Marii Montessori i jej koncepcji pedagogicznej robi się ostatnio coraz głośniej. Albo tylko mi się tak wydaje, bo wtopiłam się w temat i siłą rzeczy moja uwaga skupia się właśnie na nim. Ale chyba nie. Nowe przedszkola (a nawet żłobki i szkoły) montessoriańskie ...Czytaj dalej