Archiwum miesięczne:: Październik 2013

Lekarz nieostatniego kontaktu

Poleciałam do nowo poznanej pani doktor z tym moim nieszczęsnym pęcherzem i jego bakteriami. To była wizyta jedynej szansy, bo jak będzie antybiotyk profilaktyczny, to koniec z nami! Tymczasem to ja musiałam się natłumaczyć, że wcale nie przyszłam tu żebrać o receptę, że nie ...Czytaj dalej

Test brzuchokomunikacyjny

Bardzo podoba mi się to, że w końcu nie muszę wciągać brzucha, żeby jakoś wyglądać. W środę, podczas wojaży po przychodniach, postanowiłam zrobić test wrocławianom. Wciągnęłam spodnie wczesnociążowe, które dostałam od znajomej i które trochę zaokrąglają mój i tak niemały w normalnych warunkach brzuch; ...Czytaj dalej

Wieści medyczne

Wstałam dziś o 5.20 (zaliczyłam 2 drzemki). Godzinę później jechałam już autobusem, zaklinając w myślach, żeby tylko pies nie obudził osiedla swoją tęsknotą za mną. Potem 20-minutowy spacer, by o 7.15 stwierdzić, że przychodnię otworzą za 45 minut. Pod drzwiami kłębiły się dwie osoby ...Czytaj dalej

Ani się waż!

Gdy zaczynałam 11. tydzień, w poradach pod filmem-kalendarzem ciążowym (lektor: Krystyna Czubówna, dostępny na mamazone.pl, polecam) przeczytałam: „mamo, zważ się”. Faktycznie do tej pory nie kontrolowałam wagi, bo nie miałam za bardzo jak i gdzie. Ale teraz już mogę, więc pełna obaw na niej ...Czytaj dalej

Czy USG genetyczne jest potrzebne?

Stworzyłam bardzo suchy tekst o badaniach prenatalnych, USG genetycznym, trisomiach i przeziernościach karku. Ale go nie opublikuję, nie teraz. Nie wiem, zastanawiam się, na ile konieczne są te badania, choć pani doktor na zajęciach mówiła, że niezwykle. Wyniki mnie uspokoiły, owszem, ale i tak ...Czytaj dalej

Droga polityko prorodzinna

Dziękuję, że jesteś. Dziękuję, że działasz nienagannie i niczego mi nie brak. Za to, że wszystko, zgodnie z obietnicami, rozporządzeniami, ustawami, mam bezpłatnie w ramach ubezpieczenia NFZ (a nawet bez, przecież ciężarne nie muszą być w ogóle ubezpieczone). Dziękuję za to, że za 10 ...Czytaj dalej

Zwiastowanie

Z powodu ogromnego braku czasu i chronicznego spóźnienia dotarliśmy do moich rodziców o 23:30. Chwilę przetrzymałam niczego niepodejrzewającą mamę do momentu, aż wróci tata, chwilę pożartowaliśmy, pomartwiliśmy o remont i inne takie, a potem nastąpiło oznajmienie z objawieniem zaprezentowanych już tutaj fotografii. Nastąpiło krótkie ...Czytaj dalej

Bijące serduszko i imponujący mózg

Rozpoczęłam bardziej oficjalne przenosiny do Wrocławia. Na pierwszy ogień nolens volens poszła służba zdrowia, a dokładniej ginekolog. Ten został wybrany po rozmowie ze znajomym chirurgiem, który razem z żoną przechodził cały ten proces rok temu. Wizyty prywatne, zabawne, w łódzkich cenach i USG bez ...Czytaj dalej