Archiwum dzienne: środa, 21 maja, 2014

Iście cesarski wkurw

Było źle. W ciągu dwóch tygodni zdążyłam jakoś dojść do siebie, zadziwiająco nawet dobrze, sprawnie i szybko. Osiągnęłam prawie 100-procentową mobilność i obrotność cielesną. I musiałam poczuć się zbyt pewnie i dziarsko, bo w końcu przegięłam. Nie wiem, czy to nachylanie się nad ryczącą ...Czytaj dalej