Archiwum miesięczne:: Czerwiec 2014

Wygoda karmienia

Jeszcze w czasie ciąży, gdy robiłam risercz, usłyszałam, że „karmię tak, bo to wygodne”. Nic dziwnego, ale. Raz słyszałam to od mam karmiących piersią, a raz od karmiących mlekiem modyfikowanym. Za każdym razem wyrażenie „karmię tak, bo to wygodne” oznaczało, że ten drugi sposób ...Czytaj dalej

Perfidne noworodki

Patrzę na Natalię. Patrzę uważnie. To niemożliwe, niewykonalne, absurdalne, żeby ona cokolwiek na mnie wymuszała. Fakt, muszę ją nakarmić, przewinąć, ululać. To wszystko odbywa się jednak na poziomie fizjologicznym, prymitywnym. Nie ma w tym żadnych oznak jej perfidnej woli. Że już, natychmiast, bo tupnę ...Czytaj dalej