Archiwum dzienne: wtorek, 10 czerwca, 2014

Perfidne noworodki

Patrzę na Natalię. Patrzę uważnie. To niemożliwe, niewykonalne, absurdalne, żeby ona cokolwiek na mnie wymuszała. Fakt, muszę ją nakarmić, przewinąć, ululać. To wszystko odbywa się jednak na poziomie fizjologicznym, prymitywnym. Nie ma w tym żadnych oznak jej perfidnej woli. Że już, natychmiast, bo tupnę ...Czytaj dalej