Archiwum miesięczne:: Sierpień 2014

Ojej chusta

Szanowni, dziś nareszcie, po jakichś dwóch miesiącach wybierania się jak sójka za morze, po przerobieniu 14 kg cukinii, 112 pęczków szczypiorku i innych wymówek, po serii odjeżdżających autobusów, po przesypianiu nie tych co należy godzin przez Natalię, umalowawszy się i wyrychtowawszy, utopiwszy papier toaletowy ...Czytaj dalej

Warsztaty chustowe

Na początek prezentacja naszej nowej chusty. Natibaby Honsiu, z kaszmirem (wełna z kóz kaszmirskich — z Indii). Kupiłam ją na forum (jak sobie zablokować możliwość wchodzenia na nie celem niezbankrutowania?). Jest używana, więc miękka jak nie wiem co. Jednocześnie porządna i grubsza od mojej ...Czytaj dalej