Archiwum miesięczne:: Maj 2015

Moje ulubione posty Natalkowe

Póki jeszcze maj i można oznaki samouwielbienia podciągnąć pod podsumowania roczne, to skorzystam. Ja teraz walczę o to, żeby udało się zamknąć studia w terminie, a Was zostawiam z przypominaczem: co dobrego obmyśliłam w minionym roku. Pierwszym takim roku i pewnie jedynym takim roku ...Czytaj dalej

O przyzwyczajaniu

Przyznaję, że nie słyszałam tego nader często, ale jednak kilka razy się zdarzyło. Poniżej zestaw tekstów i porad słyszanych przeze mnie i niesłyszanych osobiście, ale przez znajome, inne mamy. Nie noś, bo przyzwyczaisz. (sztampa). Znowu karmisz? Jeszcze karmisz? (na zmianę, bo to nigdy nie ...Czytaj dalej

Fenomen Doidy Cup

Wpis sponsoruję sobie sama, żeby nie było. Chociaż udało się załapać na darmową przesyłkę. Jak zdążył się Czytelnik zorientować, raczej stronię od gadżetów dziecięcych. Na niektóre się tam skuszę, ale większość z nich uważam za zbędne. I tak postanowiłam, że moje dzieci (przyzwyczajam się ...Czytaj dalej

Wieści z Lidla

Kilka razy utyskiwałam, że u Natki wszystko [tata tata] i [tatatatatatata], a [mama] to tylko w chwilach smutku i szlochu. Co więcej, zapytana o lampę, rybki, okno, kwiatek, buty, psa, samolot czy co tam jeszcze — odpowiada (pokazuje) bezbłędnie, a jak pytamy, gdzie mama, ...Czytaj dalej

Rok życia Natalii w 128 słowach

Pierwsze podsumowanie minionego niezwykłego roku. Na 3-wyrazowe tytuły wpadłam jakoś tak bezrefleksyjnie — po prostu pierwszy tydzień życia naszej córki zaskoczył mnie zakręceniem na 3 tematy fizjologiczne. Czego ja się spodziewałam? Pełnej komunikacji? Przez ostatni rok wyszło więc nam 128 słów, a powinno 156 ...Czytaj dalej