Moje ulubione posty Natalkowe

Póki jeszcze maj i można oznaki samouwielbienia podciągnąć pod podsumowania roczne, to skorzystam. Ja teraz walczę o to, żeby udało się zamknąć studia w terminie, a Was zostawiam z przypominaczem: co dobrego obmyśliłam w minionym roku. Pierwszym takim roku i pewnie jedynym takim roku w moim życiu.

Czyli posty, które najbardziej lubię (a niekoniecznie te, które według statystyk są na topie — tym chętniej je odkopuję).

Perfidne noworodki. Ach z rozrzewnieniem wspominam ten wpis. Wracam do tego czasu, kiedy Natalia nic nie wiedziała. Była zdana na nas na 101%. Teraz oczywiście też jest zdana na nas, też na 101%, ale każdy z tych procentów jest innej jakości. Do zapamiętania jest zdanie: Nie wymusza, tylko potrzebuje. Dzisiaj Natalia ma swoje kaprysy. Miewa właściwie. Ale nadal nic nie wymusza. Przy czym jest to moja interpretacja. 
Nie mogę uwierzyć, że niedługo czeka mnie to wszystko po raz drugi.

Kolczyki Korczaka. Zawsze i o każdej porze cytat-motto: Nie ma dzieci. Są ludzie — porusza mnie równie głęboko jak za pierwszym razem. To zmieniło moją perspektywę pracy z dziećmi i nadało odcień mojemu macierzyństwu. Gdy jest słabiej, gdy nie wiem, o co Natalce chodzi — na tablicę wjeżdżają te słowa Korczaka, robię pauzę i od razu przechodzi. Mnie przechodzi od razu! Natalka ma prawo sobie jeszcze pomarudzić, ale ja ze spokojem jej na to pozwalam. I przytulam, całuję. 
No i nadal uważam kolczyki u niemowląt i niepodejmujących decyzji maluchów za nieporozumienie.

Ojej chusta. Lubię to nasze zdjęcie z ZOO. Lubię tę chustę. To był czas dojrzewania do decyzji o zostaniu doradcą chustowym. Ludzie już tak nie reagują masowo na mnie, Natalkę i naszą chustę. Oklepało się czy większe dzieci w chustach to już normalność?

Ballada o smoczku. Trochę z mojej działki, czyli miszmasz macierzyńsko-logopedyczny. O tym, jak nie chciałam podawać smoczka, dlaczego musiałam i co uważam za przesadę. Do tej pory widzę dzieci mówiące przez smoczek. Nie ma problemu, zapraszam na terapię.

Słomiana konkubina. Jedyny wpis, który przypominam, a który znalazł się w najpopularniejszej piątce. Jak ja się wzruszałam, że się udało! Prawie miesiąc rozłąki naszej z Tomkiem, a ja się tak cieszyłam. I wcale a wcale nie z rozłąki. Bo przypominam: Tak spełniają się marzenia. Gdy się człowiek nie poddaje. A to mnie zawsze wzrusza

Między głużeniem a gaworzeniem. Muszę przyznać, że całkiem sensowny. Także z mojej logopedycznej działki — wymieszanej z rodzicielstwem. Dla przypomnienia, dla rozróżnienia, dla świadomości.

Moje rodzicielstwo bliskości. Przegląd siedmiu filarów RB zaproponowanych przez Searsów. Sprawdzałam, czy się w nich odnajduję. Odnalazłam. Bardzo, bardzo. Nie muszę być perfekcyjna, nie muszę mieć domu na błysk (choć pragnę tego ogromnie). Nie muszę być idealna. Styknie, jak będę wystarczająco dobra. Styknie, jak będę podążać za potrzebami Natalki. 
Bo to, że kupiłam rowerek trzykołowy, który traktuję jak wózek (prowadzę i steruję), a którego nie miałam najmniejszego zamiaru kupować, ale ona tak bardzo bardzo chciała (bo podobny stoi u nas na dole klatki schodowej i nie dało się przejść bez tototototototototo) — to uległość, wymuszanie (Natalki) czy podążanie za jej potrzebami?


Moje małe przekleństwo. Bardzo ważny dla mnie post, bo po jego opublikowaniu ciśnienie całe uszło i już prawie że tak nie mam. No dobra, no mam jeszcze dużo (wytrzymałam całe targi Mother&Baby bez pytań o Natalkę, ale na samiutki koniec musiałam się poradzić fizjoterapeutki!). Ale serio jest lepiej. Tak po prostu: idę sobie spokojnie na spacerze (z trzykołowym rowerkiem, którego zamiaru kupować nie miałam, ALE…) i się nie przejmuję, że Natalka jeszcze nie chodzi. Wow, jak lekko.




Ot. Oto nasz rok okraszony moimi przemyśleniami. 

Taka była…
????

11 komentarzy
  1. 20/05/2015
    • 21/05/2015
    • 21/05/2015
    • 21/05/2015
  2. 20/05/2015
    • 21/05/2015
    • 21/05/2015
  3. 21/05/2015
  4. 21/05/2015
  5. 27/05/2015

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.