Pomyliłam dzieci

penguin-158551_640Tata mnie dziś spytał, czy Leon staje przy szczebelkach łóżeczka. Nie. Nie mamy łóżeczka. Praktykujemy dalej współspanie, wolimy komodę z szufladami, a nie komodę zrobioną z łóżeczka. Kończy się to tak, że jak już się kładę spać, to często karmię Leona na śpiocha. Że to ja śpię to znaczy. I tak było dzisiejszej nocy.

Nagle czuję kłucie na brodawce.

— Ale nie ząbkami! — przypominam Natalce.

Nie. Przytomnieję. Odmykam pół oka. To Leona karmię!

Rano wymacałam pierwszego dolnego siekacza.

Kurtyna.

Tags:
6 komentarzy
  1. 02/03/2016
    • 05/03/2016
  2. 03/03/2016
    • 05/03/2016
  3. 04/03/2016
    • 05/03/2016

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.