humor Archive

Ryby i inne ssaki

Przedmowa Odkrywam, że Natalia staje się dyskutantem, że czasami nie pogadasz. To znaczy pogadasz, ale zostaniesz przegadany. Włącza się łączenie faktów, przyczyn, skutków i następstwo czasów (to ostatnie jeszcze kuleje). Na przykład na wakacjach poszła z tatą wieczorem (ciemno już było) do sklepu, bo ...Czytaj dalej

Matka roku

Środa dobiegała końca. Wrześniowe słońce przestawało prażyć i robiło się przyjemnie ciepło. Byłam spokojna, bo 75% rzeczy na podróż było już spakowanych. W tym moje, w tym piżama, o której notorycznie zapominałam. Poszliśmy jeszcze wszyscy po jakieś bułki na kolację, pożegnaliśmy się z sąsiadami, ...Czytaj dalej

Nasze dzieci lekko nie mają (z nami)

Tomek mówi. Za chwilę bierze kartkę i rysuje. To, co mówi. To jest owad. Ma sześć nóżek — jak wszystkie chodzące owady. Jest stawonogiem. Ma szkielet zewnętrzny, okryty pancerzykiem chitynowym. Ma głowę, czułki, oczy. Ma także błoniaste skrzydełka i takie okrywy nad nimi. To ...Czytaj dalej

Logika empiryczna

Rozentuzjazmowałam się, gdy odkryłam w drodze logicznego rozumowania rozwiązanie problemu braku miejsca w łóżku dla mnie i Tomka o godzinie powyżej 22.00. Czyli jeśli uśpię dziecko w poprzek łóżka,  to w nocy się przekręci i będzie spało wzdłuż? Otóż. NIE. ...Czytaj dalej

Sprostowanie

Dotyczy postu:  Tydzień 44, 45, 46 i 47: schodzenie, TO, miny  z dnia 27 marca 2015 (czyli poprzedniego) Zaszło nieporozumienie. Ze zdumieniem odczytałam komentarze pod ostatnim postem. Wyłaniam się w nich jak jakiś hiroł hiper mega ogarniacz czasowy i arcytalent organizacyjny. Aż musiałam jeszcze ...Czytaj dalej

Porada dnia i zdumienie

Zdumienie Idziemy na zakupy do marketu. Ze środka wyjeżdża wózek zakupowy. Pcha go tatuś, w środku siedzi córeczka (w tym takim czymś, co mają wózki, do sadzania dzieci). Córeczka ma około 2 lat. Moje myśli. Matko jedyna, a gdzie jest mama tego dziecka? Kto ...Czytaj dalej

Cenzura

Nad wyraz często nadchodzą dni rozstroju psychicznego. A to rozmemłanie, a to euforia. Tu zmęczenie, a tam zapał. A dziś nadszedł dzień wkurwu. No bo nie można inaczej nazwać i już. Jeszcze rano obudziłam się z jakże dziwną jak na mnie myślą „hurra, ale ...Czytaj dalej