rodzicielstwo bliskości Archive

Logika empiryczna

Rozentuzjazmowałam się, gdy odkryłam w drodze logicznego rozumowania rozwiązanie problemu braku miejsca w łóżku dla mnie i Tomka o godzinie powyżej 22.00. Czyli jeśli uśpię dziecko w poprzek łóżka,  to w nocy się przekręci i będzie spało wzdłuż? Otóż. NIE. ...Czytaj dalej

Moje ulubione posty Natalkowe

Póki jeszcze maj i można oznaki samouwielbienia podciągnąć pod podsumowania roczne, to skorzystam. Ja teraz walczę o to, żeby udało się zamknąć studia w terminie, a Was zostawiam z przypominaczem: co dobrego obmyśliłam w minionym roku. Pierwszym takim roku i pewnie jedynym takim roku ...Czytaj dalej

Moje rodzicielstwo bliskości

Nie pamiętam, kiedy pierwszy raz usłyszałam o rodzicielstwie bliskości, ale na kilka miesięcy przed pojawieniem się dwóch kresek na Natalkowym teście ciążowym wiedziałam już, że to jest moja bajka. Wiedziałam, że będą chusty i dużo przytulania. Chyba tak sobie to wtedy wyobrażałam, bo wiele ...Czytaj dalej

Współspanie

Jak murem stoję za polskimi nazwami, tak uznaję wyższość brzmieniową co-sleepingu nad współspaniem. Ale to nie o tym. Rozmawiałam przez telefon ze znajomą. Panią psycholog i mamą 2-latki. Jakoś tak wypadło, że w końcu powiedziałam, że w sumie łóżeczka nie używamy. — Dlaczego? — ...Czytaj dalej

Kolczyki Korczaka

Kiedy byłam logopedką-wolontariuszką w szkole specjalnej, mijałam co tydzień ten napis na ścianie: Nie ma dzieci są ludzie. Za każdym razem, gdy na niego patrzyłam, czułam poruszenie. Jest to cytat z wypowiedzi Janusza Korczaka. Wwierciły mi się te słowa w głowę tak mocno, że ...Czytaj dalej

O sen Natalii

O sen Natalii walczymy na różne sposoby. Choć słowo „walczymy” jest zdecydowanie zbyt mocne, bo nie robimy nic na siłę. Dostosowujemy się do potrzeb i możliwości naszej córeczki. A ona potrzebuje dużo bliskości. Jak zasypia? Sposobów więc zbyt wielu nie mamy. A te, które ...Czytaj dalej

Perfidne noworodki

Patrzę na Natalię. Patrzę uważnie. To niemożliwe, niewykonalne, absurdalne, żeby ona cokolwiek na mnie wymuszała. Fakt, muszę ją nakarmić, przewinąć, ululać. To wszystko odbywa się jednak na poziomie fizjologicznym, prymitywnym. Nie ma w tym żadnych oznak jej perfidnej woli. Że już, natychmiast, bo tupnę ...Czytaj dalej

Dobrze nosić

Temat chustowy rozpocznę od fundamentów, czyli trochę teorii na początek. Na praktykę muszę poczekać jeszcze kilkanaście tygodni, bardzo możliwe, że wszystko weźmie w łeb i po prostu się nie da. Ale na razie szykuję sobie podwaliny, faszeruję się wiedzą, sprawdzam, czytam, przygotowuję i mentalnie ...Czytaj dalej