Archiwum miesięczne:: luty 2014

Bobas Lubi Wybór

Zapraszam na kolejny odcinek z serii przeteoretyzowana mama i jej dziwactwa. Porozmawiamy dziś o karmieniu, ale nie tym początkowym, mlecznym-bajecznym, tylko o etapie następnym. Karmienie interesuje mnie nie tylko jako prawie już mamę, ale także jako przyszłego neurologopedę od tych najmniejszych (a czasem jeszcze ...Czytaj dalej

Czego mi brak

Żelaza. Ale ja nie o tym. Dostałam tabletki, wcinam buraki, sikam na różowo. Będzie o tym, że właśnie przybiegają do mnie tęsknotki za porzuconymi z uwagi na ciążę rzeczami. Wcześniej ich nie zauważałam, bo były porozrzucane, ale ostatnio skumulowały się w mojej głowie i ...Czytaj dalej